Pożegnanie z Edynburgiem

Po raz trzeci (i niestety ostatni podczas mojego Erasmusa) pojechałam do Edynburga, żeby jeszcze trochę nacieszyć się atmosferą tego pięknego miasta. tym razem jednak nie pojechałam tam sama, a spotkałam się z kolegą z Polski, a także dwójką znajomych z Dundee (z których jeden pochodzi z Edynburga). Przeszłam pieszo jakieś 40 km, ale było warto.

Reklamy

Road trip (dzień 1): Dundee -> Aberdeen

Nie ma idealnego przepisu na udaną wycieczkę. Ale są rzeczy, które pomogą zdecydowanie zwiększyć szanse na przeżycie najlepszego weekendu w życiu. W skrócie: wyjedź na Erasmusa -> poznaj nowych ludzi -> znajdźcie cel -> wypożyczcie auto -> jedźcie w trasę -> have fun! Nigdy nie pomyślałabym, że będzie to takie proste. 😉