Pożegnanie z Edynburgiem

Po raz trzeci (i niestety ostatni podczas mojego Erasmusa) pojechałam do Edynburga, żeby jeszcze trochę nacieszyć się atmosferą tego pięknego miasta. tym razem jednak nie pojechałam tam sama, a spotkałam się z kolegą z Polski, a także dwójką znajomych z Dundee (z których jeden pochodzi z Edynburga). Przeszłam pieszo jakieś 40 km, ale było warto.

Reklamy

Szkocka flaga i trochę historii

Sobotnie zwiedzanie zaczęłam od National Museum of Scotland. Jest ono o tyle ciekawe, że łączy w spójną całość bardzo różnorodne działy. Znaleźć w nim można historię Szkocji rozpoczynając od Early People i Kingdom of Scots, a na najnowszych przemianach kończąc. Jest też dział Design for Living i Art for living, Fashion and Style. Można też znaleźć ekspozycję przedstawiającą wybitnych Szkotów i ich wpływ na świat nauki na przestrzeni lat. Znajdzie się też coś dla biologów, miłośników natury, a nawet geologów!